sobota, 19 lutego 2011

Konkurs Urodzinowy...


...z okazji urodzin Autora ogłasza sam Autor. Próżne? No bardzo próżne. Ale przecież radosne!
Moi drodzy, na których liczę - z okazji powyższej zapraszam do nadesłania krótkiego opowiadania w kategorii horror/makabra/absurd/groteska - przy czym ciężar gatunkowy można sobie dowolnie rozłożyć. Opowiadanie powinno być dyplomatycznie krótkie - od 3 do 133 linijek. Przekroczenie limitu o 33 linijki w trybie awaryjnym jest dopuszczalne, ale proszę to dobrze uzasadnić.
Naprawdę dobrze.
Nagroda jest tradycyjnie skromna, ale cóż - czasy sanacyjnego przepychu już minęły. Nagrodą jest wydruk na home. Tak, wydruk na home... Najlepsze 3 stories osobiście wrzucę na home, by poszły w salony Europy. A co najmniej kliniki. Liczę na Zygę, Marcela, Bibi, Apacza, Pana z Kilofem, socjopatyczne ONO, Stefana Ociosana i Vlada Palownika. I resztę Was.
Oprócz Operatora. Umie pisać, ale nie sądzę, by wydostał się z kokonu przed nadejściem lata.
Ale Wy mnie nie zawiedźcie. W końcu chodzi o splendor.
Wydruk na home... Na Trygława, wydruk na home...
Historie nie mogą - powtarzam: nie mogą - być oparte na faktach. Doceniam tylko psychiatrycznie rozpasaną wyobraźnię. Prace można nadsyłać pod nazwiskiem prawdziwym, fałszywym, pseudonimem prawdziwym, fałszywym...
Prace proszę nadesłać do 9 marca poprzez dropy pocztowe, albo - i tego się trzymajmy - na mój adres e-mailowy krokofobia@gmail.com . To ja wybiorę trójkę najlepszych, więc subiektywność i korupcja z góry zapowiedziana. Za co przepraszam, a Wy nie dziękujcie.
Piszcie zatem.
A ja mam urodziny. Chyba dwunaste. Jest okej.
Autor narodzony, zamyślony, zadumany...
PS - ktokolwiek zapuka w tę niedzielę do mych drzwi, dostanie coś, co uważam za kwintesencję słodyczy. Snickersa lodowego.
I deklaruję to zupełnie serio.

19 komentarzy:

  1. marcel bierze długopis kartke i pisze! bo wena twórcza marcelowi tylko dopisuje na papierze, laptop odpada!
    marcel wygra!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Drogi, niezwykle zagadkowy, zamyślony, zadumany ... Autorze, sugerując sie intuicją iż, informacja o (chyba) 12-tych Urodzinach jest prawdziwa nie omieszkam przesłac serdecznych pozdrowien ozdobionych równie serdecznymi życzeniami madrosci, milosci, dobra, energii ... , karmisz Nas swoim światem i piekną miłością i moze taka Twoja misja ... pozdrawiam Sercem,
    Sonia,

    http://www.yazgulu.com/Guller/146.swf

    OdpowiedzUsuń
  3. Marcelu, wiedziałem, że nie zawiedziesz:)
    Soniu, z tymi dwunastoma urodzinami to jest trochę szwindel... ale dziś dopuszczalny;-). Dziękuję za ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  4. jestem niezwykle poruszona,szczęśliwa i nie wiem jaka jeszcze że autor pamiętał o mnie i wypisał mojgo nicka wraz z innymi!!! a tym samym wiem ze autor bierze pod uwagę także i mnie co mnie bardzo cieszy:) choc słabo pisze,naprawde słabo to jednak postaram sie cos nagryzmolić i wziąć udział w konkursie. ale od razu mówie ze bede sie wzorowała pracamni autora!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. o jejku no i najlepszego dla solenizanta!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ono również życzy dużo słoneczka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dziękuję:)). Dziś mam słodki dzień. Zacząłem w mocy, poszło 7 snickersów.
    Bibi, mówiąc otwarcie kiepsko u mnie z pamięcią do imion, urodzin, imienin, dat wszelkich, nie zawsze pamiętam, kiedy wypada święto pierwszomajowe... Ale jakże mógłbym przegapić Toje urocze wypowiedzi, Bibi???
    A i to imię, hmm, intrygujące!

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin!
    Gwidon z Lulkowa ten od Lwów Niemiejskich...,podmiejskich czy jak tam było.

    OdpowiedzUsuń
  9. Sródmiejskich? Dziękuję, Gwidonie i zapraszam do konkursu. Pozdrowienia dla całej populacji Lulkowa!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuje za zaproszenie do konkursu,tylko zastanawiam się o czym pisać..może o kłótniach w kole gospodyń wiejskich bo Panie autorze nie daję z nimi rady.

    Gwidon z Lulkowa

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo dobry kierunek. Oby tylko nie prowadził do konfliktu z władzami Lulkowa. Nie wiem, jakie tam macie siły reagowania, komandosów, artylerię, kawalerię... Ale pomysł popieram.

    OdpowiedzUsuń
  12. Do drzwi nikt nie zapukał, co wprowadziło moją trzustkę na pole twardej walki. Wraz z Sethem zjadłem 13 snickersów.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo prasze autora o potwierdzenie otrzymania mojego opowiadania(na konkurs), tu na formu. i pozdrawiam Pana i Pana zapewne obolały brzuch po tych snikersach:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bibi kochane - potwierdzam! I zabieram się za lekturę. A brzuch jest ok! Przyzwyczajony:).

    OdpowiedzUsuń
  15. A tymczasem już 3 opowiadania urodzinowokonkursowe otrzymałem!

    OdpowiedzUsuń
  16. Czy może to być tren na ten konkurs ?

    desperat.

    OdpowiedzUsuń
  17. Chciałbym napisać.....o wypasaniu owieczek obok mojego domu,i o błogim leniuchowaniu w gęstwinach zielonej trawy albo o tym jak mi kury jajeczka niosą bo to naprawdę jest interesujące.Jak to z tego małego jajeczka wykluwa się ptaszek malutki.A wieczorem kiedy kładę się spać zjadam bułkę z pomidorem i idę spać.Ot moje żicie is very interesting.Zastanawiam się ....

    OdpowiedzUsuń
  18. Może być tren. Nie mogę z kolei gwarantować wydruku na HOME. Utwór musi spełnić co najmniej 1 z poniższych warunków:
    1.rozbawić
    2.przestraszyć
    3.zadziwić
    4.rozbroić
    Pisać o bułce z pomidorem też można. Tu zresztą szanse na wydruk na HOME są całkiem spore, bo mam słabość do bułek z pomidorem. Kolana mi miękną na ich widok.
    Na Trygława, wydruk na HOME...

    OdpowiedzUsuń
  19. Ono napisało, tylko wysłać Autorowi nie umnie :)

    OdpowiedzUsuń