wtorek, 22 marca 2011

Videosnajper


Kołysanka**** ****
2010 czarna komedia, Polska
Nie takie wampiry straszne! jak na okładce filmu "Kołysanki". NIE TRAĆ ZIMNEJ KRWI !
Juliusz Machulski reżyser – takich filmów jak :„Seksmisja”, ”Vabank” ”Kingsajz „”Vinci” „Kiler”, „Ile waży koń trojański”, który wyreżyserował "Kołysankę" na podstawie scenariusza Adama Dobrzyckiego, tym razem stworzył przewrotną poczciwą komedię familijną . Połączył humor z elementami grozy, w której nie pada ani jedno brzydkie słowo, nie ma golizny, pornografii, makabry ani przemocy.
„Kołysanka" jest inteligentną i nietypową komedią, która proponuje widzowi oryginalną zabawę konwencjami.
Ma zatem swój mroczno-bajkowy nastrój, łączy elegancki styl ze swojskim, wiejskim klimatem. W rezultacie Machulski zrealizował wspaniale wysmakowaną i precyzyjnie zrealizowaną, z ogromnym wyczuciem oraz trafnie zagraną- fabułę.
Akcja filmu rozgrywa się w jednej z warmińskich wsi, gdzie pojawiają się nagle tajemniczy osobnicy. Jest to siedmioosobowa rodzina Makarewiczów : rodzice Michał (Więckiewicz) i Bożena (Buczkowska), dziadek (Chabior) oraz czwórka małych dzieci...( całuśne maleństwa ! ;-) ...)
Makarewiczowie są wampirami... cudownymi wampirami.
Już następnego dnia jeden z domów ma nowych domowników, a jego pierwotny gospodarz gdzieś przepada. Potem znikają kolejni...
Atmosfera, jak w najlepszych filmach sensacyjnych, gęstnieje ze sceny na scenę, a motorem potęgującym napięcie jest śledztwo prowadzone przez parę policjantów. Sprawę zaginięć rozpracowuje miejscowy komendant policji (Stelmaszyk),
Jednak tropy urywają się, a niewinne ofiary nadal giną bez śladu, jakby zapadły się pod ziemię...listonosz, pani z pomocy społecznej, bogaty Niemiec i jego seksowna tłumaczka, telewizyjna dziennikarka i jej operator, wreszcie sam ksiądz proboszcz wraz ze swoim ministrantem.... no i oczywiście policjant!
Makarewiczowie przetrzymują w piwnicy swego domu grupę uwięzionych ludzi - mających być dla rodziny źródłem pożywienia, czyli krwi.
Wartka, pełna nieoczekiwanych zwrotów akcja, fragment po fragmencie odsłania mroczną tajemnicę.
Ale oczywiście Juliusz Machulski nie byłby sobą, gdyby nie było przede wszystkim... śmiesznie.... oczywiście! Strasznie śmiesznie...Humor, groza, sensacja, akcja, wyjątkowość, świetny scenariusz, tajemnica, a przede wszystkim dobra zabawa – to właśnie w filmie stworzył Juliusz Machulski.
Nie mogę tutaj nie wspomnieć o wspaniałej muzyce, którą do filmu skomponował Michał Lorenc. Mnie urzekła kołysanka grana przez rodzinę Makarewiczów.
Świetne kostiumy aktorów zaprojektowała żona reżysera, Ewa Machulska.
W filmie zagrali znakomici polscy aktorzy m.in. Robert Więckiewicz, Krzysztof Kiersznowski, Małgorzata Buczkowska, Ilona Ostrowska, Krzysztof Stelmaszyk, Katarzyna Kwiatkowska, Ewa Ziętek, Przemysław Bluszcz.
Robert Więckiewicz przygotowując się do roli wampira ogolił głowę na łyso, zainspirowany wyglądem Sala Solo, wokalisty brytyjskiego zespołu Classix Nouveaux.
Komedię Machulskiego możemy śmiało porównać do "Rodziny Addamsów" Barry'ego Sonnenfelda.
Juliusz Machulski to skarb naszej kinematografii. Wampiry potraktował jako źródło komediowego potencjału, który w połączeniu z miejscem akcji, jakim jest polska wieś, tworzy zaskakująco spójną całość.
Nie obyło się oczywiście bez efektów specjalnych.
Już dawno w polskim kinie nie było tak świetnej komedii....super film, dawno się tak nie na śmiałam ....polecam film ludziom inteligentnym ;-)
Zakończenia filmu jednak nie zdradzę ! mnie osobiście zaskoczył , gdy zaczęłam się śmiać to śmiałam się dość długo !!! Zachęcam do obejrzenia Kołysanki ......nie będziecie żałować !!! Gama.

13 komentarzy:

  1. Ja jestem zachęcony tą opinią, Gamo. Szczególnie, że,jak piszesz, "nie pada ani jedno brzydkie słowo, nie ma golizny, pornografii, makabry ani przemocy". I o to właśnie chodzi. Bo takie "Lejdis" wyłączyłem bodaj po 10 minutach seansu. Kobiety polskie klnące codziennie-obyczajowo-fasonowo - i to w komedii. Zresztą taki trąd językowy roznosi się szeroko. W żenująco słabej komedii "Randka w ciemno" też Polki bluzgają, co film dobija. Wraz z widzem.
    "Kołysankę" obejrzę na dniach. Zwłaszcza,że Strony Operator dziwnym trafem ten właśnie film mi polecał dobę wcześniej. Co prawda Strony Operator człowiek podstępny, jaskiniowiec i trochę ork - bałem się pułapki. Ale Tobie, Gamo, zaufam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Autorze a czy film "SHOW" z Cezarym Pazurą poleca Autor? podobał sie?

    OdpowiedzUsuń
  3. "SHOW" podobał mi się bardzo. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Z przyjemnością dokładam do recenzji 4 gwiazdki od siebie. Dziękuję, Gamo;-).

    OdpowiedzUsuń
  5. ONO jakiś czas temu oglądało ten film. Jest super. Wyśmiałam się przeokropnie. Polecam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bezsensowny, nudny, nieśmieszny i niepotrzebny film. Wydumana fabuła, bezpłciowe dialogi i serialowe aktorstwo. Polecam porównać obecnego Kiersznowskiego z Vabankowym. Śwetny Machulski skończył się w po Kingsajzie. Potem był Machulski średni. Od "Pieniądze to nie wszystko" to reżyser nie do oglądania. Może z wyjątkiem konia trojańskiego.
    "Rodzina Adamsów" była pozytywnie głupkowata. "Kołysanka" to przy tym wyleniały kot z wytatuowanym "Jestem tygrysem". Tak to widzę.
    Zgodzę się z ONO-inym "Wyśmiałam się przeokropnie". Tyle, że bez "wyśmiałam się".

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzamy się w jednym: po "Kingsajzie" mielizna - nic zabawnego. "Pieniądze..." słabe, a "Koń..." po prostu SYMPATYCZNY, ZABAWNY nie. Pomysł na zderzenie z PRL bardzo słabo wykorzystany. "Kołysanka" jak dla mnie odbija na wielki plus od pokomunistycznych komedii Machulskiego, zresztą nie tylko jego - dobre pokomunistyczne komedie na palach 1 dłoni się wyliczy. Filmy typu "Randka w ciemno" czy "Segment 76" nadają się świetnie jako rolki filmowe, tyle że mniej do dystrybucji, a bardziej jako płonące żagwie do wskazywania lądowisk Cichociemnym.

    OdpowiedzUsuń
  8. A jak Autorowi podobało się zakończenie filmu?
    Bardzo się cieszę, że Autor tak pozytywnie odebrał film....a już szykowałam swoją szyję do kąsania ;-)
    Podsyłam to co mnie osobiście bardzo się podobało...
    http://www.youtube.com/watch?v=42UqAWIjQCk&feature=related
    Anonimowy Tygrysie !... nie śmiej się bo wyśmianie bez wyśmiania jest niezdrowe ...Wampiry wyśmiewają nocą i są żądne gorącej i czerwonej krwi mmmmm! :-)
    Gama

    OdpowiedzUsuń
  9. Zakończenie w amerykańskim stylu, a humor amerykański, z tą przewrotnością i ironią, cenię wysoko. Wręcz nie ma lepszego na całej planecie - lubię jeszcze angielski absurd, francuską groteskę i czeski sarkazm. "Kołysanka" ma w istocie scenariusz prosty, można rzecz: banalny. Ale pytanie brzmi: jaki miałby być? To horror komediowy, film nakręcony dla relaksu. To nie "Cudzoziemka", "Nad Niemnem" czy dokument o dławieniu Powstania Styczniowego. Filmy lekkie umilają życie, które od 1939 roku Polaków nie pieści.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze słowo duszpasterczyka odnośnie aktorstwa. W istocie niektórzy zagrali średnio, bez uniesienia ponad Kilimandżaro ośnieżone. Ale nie popadajmy w gnomio złośliwe uogółnienie. Dzieci zagrały CUDOWNIE, a Małgorzata Buczkowska-Szlenkier... urzekła mnie... urzekła... urzekła... urzekła...

    OdpowiedzUsuń
  11. Oglądałam ten film i na mnie wrazenia nie zrobił aczkolwiek nie jest zły nie załuje ze ogladalam

    OdpowiedzUsuń