środa, 13 kwietnia 2011

Videosnajper - tańcząc z wilkami, tańcząc z piłami

Videosnajper szokuje tym razem uderzającą przepaścią emocjonalną między prezentowanym filmami. Autor oba filmy zna, i oba nim wstrząsnęły - choć każdy dobrał się do innych płatów mózgowych. Po szczegóły należy zejść dwa stopnie niżej.

A już jutro REWELACYJNE opowiadanie zgłoszone przez doktora Marcela!

Piła II**** ***

thriller, USA 2005

Jeden z moich ulubionych thrillerów! Sequel jednego z najlepszych filmów tego gatunku w 2004roku. Mimo, że to właśnie PIŁA (część pierwsza) odniosła większy sukces niż dwójka, na mnie dalsza kontynuacja zrobiła większe wrażenie! Trzyma w napięciu do ostatniej chwili, dużo ciekawsze pułapki zastawione przez Pana Układankę, ciekawsi bohaterowie a przede wszystkim zaskakujące zakończenie! Po raz pierwszy w życiu, film z tego gatunku zainteresował mnie i nie byłam skłonna wyłączyć go i zastąpić jakimś krwiożerczym horrorem!

Choć wątek ten sam co poprzednio tu jednak ciekawiej. Grupa ludzi zamknięta w domu pełnym pułapek, musi walczyć o przetrwanie. Muszą wykazać się nie siłą, jak to często bywa w thrillerach ale rozsądkiem! Rozsądkiem, którego w takich sytuacjach człowiekowi brak. Od niektórych scen, ciarki przechodzą, a głowa samoistnie odwraca się w drugą stronę!

Najbardziej lubiana przeze mnie postać to oczywiście sam Pan Układanka! Człowiek który do końca wierzy, że jego postępowanie jest jak najbardziej słuszne i daje człowiekowi szanse na lepsze życie! Cóż gdyby to mnie dorwał i było by mi pisane uwolnienie się z jego pułapki zapewne doceniła bym życie bardziej niż teraz!

Tobin Bell, który wcielił się w role Pana Układanki, dla mnie swą robotę wykonał na pięć plus! Pierwszorzędnie przekazuje on spokój, totalny brak litość i obojętność, które nosi w sobie główny bohater!

Druga część to nie koniec historii Pana Układanki! Jak każdy pewnie wie, historia ta ciągnie się jeszcze długo, długo w paru częściach! Lecz moim zdaniem każda następna część przepełniona jest coraz bardziej kiczem! Schematy zaczynają się powtarzać, co staje się nudne i już mało fascynujące. Dla mnie historia ta powinna się zakończyć na drugiej części.

Choć PIŁA była równie dobra jak PIŁA II to ja jednak będę obstawać za tym, że druga część bije na klatę wszystkie thrillery ostatnich czasów! Zachęcam jednak do obejrzenia obu filmów i chyba lepiej zacząć od jedynki;-) Pozdrawiam BiBi.

9 komentarzy:

  1. Pierwsza "Piła" i druga podobały mi się (chyba słowo "podobały" wypada zastąpić słowem "przerażały")tak samo. Oglądanie "Pił" zakończyłem bodaj na części trzeciej. Albowiem wydaje się, że twórcy brną z pomysłami w nieodwracalny już kierunek schizofrenicznej samozagłady. To pułapka psychiatryczna, a ja się na takich znam - bo sam je zastawiam. Więc się nie dam!
    Lepiej sobie powtórzyć "Koszmar z ulicy Wiązowej".

    OdpowiedzUsuń
  2. A czterej pancerni?!

    OdpowiedzUsuń
  3. Desce niespokojne w ocach pełno gzuuu...uuu.!

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja tam niebawem siadam do Piły VII :-0
    ..lubię ten dreszczyk ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. A już jest "Piła VII"? Ilu jeszcze ludzi pociętych zostanie...

    OdpowiedzUsuń
  6. Oczywiście,że jest i to PIŁA 3D ..ale szkoda, bo twórcy zapowiedzieli koniec krwawej jatki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Eee - zapowiedzi... Jeśli tylko będą chętni na kolejne egzekucje, piła znów zabrzęczy i krwią spłynie.

    OdpowiedzUsuń